6 porad dotyczących zarządzania karierą, których nauczyłem się przez ostatnie 20 lat

Opublikowany: 2021-09-02

Wygląda na to, że zarządzanie karierą jest ostatnio gorącym tematem. W rzeczywistości Minnesota AMA zorganizowała sesję na ten właśnie temat w zeszłym tygodniu.

I jest to temat, który szczególnie pasjonuję i interesuje mnie – zawsze byłem. Kiedy pracowałem po stronie korporacyjnej. Kiedy pracowałem po stronie agencji. A teraz, gdy pracuję po stronie solowej.

Wiele się nauczyłem przez ponad 20 lat pracy w tym biznesie. Większość z tych nauk wyszła moim kosztem. W końcu dużo więcej uczysz się ze swoich porażek niż ze swoich sukcesów!

Pomyślałem więc, że dzisiaj podzielę się sześcioma lekcjami zarządzania karierą, których nauczyłem się przez te 20 lat, aby uniknąć pułapek, które niestety musiałem znosić w swojej karierze.

1: Kiedy myślisz, że nadszedł czas, aby spojrzeć, daj mu trzy miesiące

Myślę, że ten jest szczególnie ważny dla młodszych ludzi. I myślę, że jest to szczególnie istotne, biorąc pod uwagę obecny klimat zatrudniania, w którym pracownicy wydają się mieć całą przewagę. Moja rada: Kiedy myślisz, że nadszedł czas, aby zacząć szukać nowej pracy, zatrzymaj się i daj jej trzy solidne miesiące. Bądź cierpliwy. Zobacz, jak się sprawy potoczą. Zbyt często się niecierpliwimy. Chcemy szybkich rezultatów. Chcemy tej podwyżki. Ta promocja. Ale w rzeczywistości awanse, podwyżki i podwyżki wymagają czasu. W korporacyjnej Ameryce sprawy mają tendencję do powolnego poruszania się, a przez zatrzymanie rytmu nigdy nie wiadomo, jak coś może się zmienić. Wcześniej w mojej karierze rzuciłem jedną konkretną pracę trochę wcześniej niż powinienem. Zostałem zwerbowany na inne stanowisko, które wydawało mi się strasznie intrygujące. Trawa wydawała się bardziej zielona, ​​a moja obecna pozycja nie wyglądała wtedy tak wspaniale. Więc wyszedłem. Z perspektywy czasu, gdybym został jeszcze kilka miesięcy, myślę, że u tego konkretnego pracodawcy wszystko potoczyłoby się dla mnie bardzo dobrze. Ale wyszedłem za wcześnie. Nie zawahałem się. I żałuję tego. Do dzisiaj. A tak przy okazji, trawa po drugiej stronie nie była bardziej zielona. Wręcz przeciwnie, niestety.

2: Jednak kiedy nadejdzie czas, aby wyciągnąć wtyczkę, nie wahaj się

Z drugiej strony, kiedy wiesz, że czas wyciągnąć wtyczkę i kaucję, nie wahaj się. Twój instynkt jest zwykle prawidłowy. A jeśli instynkt podpowiada ci, żebyś się wypierdalał, wynoś się. Czekanie, aż coś się zmieni, jeśli są naprawdę złe, nie jest produktywne. Wiem, że brzmi to jak sprzeczność z punktem 1, ale mówię tutaj o bardzo złych sytuacjach.

3: Nigdy nie przestawaj sieci. Nigdy.

Na początku mojej kariery pracowałem dla pracodawcy, który postanowił wstrząsnąć schematem organizacyjnym. Nie jest to zaskakujące jak na dużą firmę. W tym przypadku pamiętam, jak wielu moich kolegów panikowało i ścigało się na kawę z menedżerami i dyrektorami, aby przedstawić swoje argumenty za stanowiskami, których chcieli w reorg. Tymczasem stałem obok i potrząsnąłem głową. Czemu? Ponieważ nie zaczynasz networkingu, kiedy czegoś POTRZEBUJESZ. ZAWSZE pracujesz w sieci. Duża różnica. I jeden, którego nauczyłem się (na szczęście) na początku mojej kariery. Mentalność „zawsze bądź w sieci” jest tak kluczem do sukcesu, że nie mogę jej przecenić. Przyjmując takie nastawienie, rzadko będziesz musiał „szukać” pracy. Nieustannie działający networkerzy nieustannie opiekują się i karmią swoje sieci – więc, gdy będą w potrzebie, te sieci będą tam, aby ich podnieść i pomóc im znaleźć następną pracę. Na przykład moja przyjaciółka niedawno niespodziewanie straciła pracę i szukała nowej okazji. Była częścią grupy Mastermind, którą prowadzę, i szybko skontaktowała się z członkami grupy, aby umówić się na kawę. Ponieważ była cennym współpracownikiem naszej grupy Mastermind, ludzie byli bardziej niż szczęśliwi mogąc się spotkać i jej pomóc. Nic dziwnego, że kilka tygodni później miała ofertę pracy.

4: Zamiast podsycać plotki o chłodnej wodzie, skieruj uwagę na swoich kolegów

Pamiętam, jak w jednej poprzedniej pracy uległem bogom plotkarskim. Mówiłem o ludziach za ich plecami. Poszedłem na happy hours z kolegami, aby usłyszeć, co dzieje się za kulisami. Byłem dużą częścią problemu. Tylko, że o tym nie wiedziałem. W tamtym czasie lubiłem plotkować, ponieważ dawało mi to kontakt z pewnymi współpracownikami. Nie zdawałem sobie sprawy, że było to bardzo destrukcyjne dla kariery i rozwoju osobistego. Plotkowanie nie przynosi wiele dobrego. Z drugiej strony nauczyłem się również, że rzucanie innym ludziom światła reflektorów może być niezwykle satysfakcjonujące i szczególnie pomocne w rozwoju kariery. Przykład: Moja seria PR Rock Star. Te profile piszę od prawie dziewięciu lat. W ciągu tych dziewięciu lat sprofilowałem prawdopodobnie ponad 100 osób zajmujących się PR i mediami społecznościowymi. I każdy z tych profili był w jakiś sposób interesujący, pomocny i satysfakcjonujący. Interesujące jest to, że dowiaduję się więcej o tych wspaniałych ludziach w naszej społeczności dzięki badaniom, które muszę przeprowadzić w tym poście. Pomocne w tym, że niektórzy z tych ludzi stają się przyjaciółmi, współpracownikami, a w niektórych przypadkach klientami! Jedna z pierwszych osób, które profilowałam w tym serialu, LeeAnn Rasachak, jest teraz jedną z moich dobrych przyjaciółek. I satysfakcjonujące, ponieważ dobrze jest rzucać światło na innych ludzi. Aby zobaczyć komentarz mamy pod wpisem. Aby zobaczyć, jak znajomi podnoszą je po przeczytaniu profilu. Porzuć plotki i zamiast tego znajdź sposób, aby podnieść swoich kolegów. Podziękujesz mi później.

5: Nigdy nie jesteś za stary, aby nauczyć się nowych sztuczek (lub umiejętności)

W ciągu ostatniego roku zacząłem czuć się okropnie stary. W końcu mam 45 lat. Zdaję sobie sprawę, że to nie jest „stare”, ale w branży PR i digital na pewno tak jest. I czuję to. Ale nauczyłem się, że „stary” to tak naprawdę tylko stan umysłu. A co ważniejsze, nigdy nie jesteś za stary, aby nauczyć się nowych umiejętności lub odkryć siebie na nowo. Na przykład w tym roku zobowiązuję się dowiedzieć się więcej o: 1) Google Analytics i o tym, jak głębsze zrozumienie może pomóc moim klientom, oraz 2) Udostępnianie ekranu wideo i o tym, jak mój partner biznesowy Jamie Plesser i ja możemy to wykorzystać do pomóc naszemu zainicjowanemu programowi szkoleniowemu w zakresie mediów społecznościowych i cyfrowych.

6: Twoja wola przypływa i odpływa wraz z etapem twojego życia – i to jest w porządku

Około 10 lat temu miałem całkiem dobrą pracę w lokalnej agencji w mieście. Płaca była dobra. Pojawiła się okazja, żebym się rozwinął. Byłem w dobrym miejscu. Potem urodziło się nasze drugie dziecko. I mój świat został oficjalnie wywrócony do góry nogami. Nie mogłem poradzić sobie ze stresem w pracy iw domu. Nie w tym czasie w moim życiu. A co ważniejsze, czułem, że muszę być bardziej obecny w domu dla mojej rodziny. Postanowiłem więc cofnąć się o krok. Oznaczało to znalezienie pracy, która była znaczącym krokiem wstecz w zakresie odpowiedzialności i płacy. To nie było łatwe. Ale to była słuszna decyzja ze względu na to, gdzie byłem w moim życiu. Mówiono o tym wiele razy wcześniej, ale nowa ścieżka kariery to dwa kroki do przodu, jeden krok do tyłu. Innymi słowy, rozwój kariery nie jest już liniowy. Odbija się. Możesz zostać wiceprezesem w wieku 32 lat. Ale wtedy możesz mieć dwoje dzieci i musisz zrezygnować z pracy na kilka lat. Wracasz jako niezależny konsultant i zarabiasz tyle, ile byłeś wiceprezesem. Możesz też zdecydować się na zupełnie inną karierę. I wszystko to jest w porządku. Pamiętaj, pracujemy, by żyć. Nie żyje dla pracy. Przynajmniej taki jest mój sposób myślenia.