30 wysoce skutecznych wskazówek dotyczących pisania dla blogerów

Opublikowany: 2021-06-17
  • – Myślisz, że ludzie to przeczytają?
  • „Czy to w ogóle dobre?”
  • „Czy myślisz, że będziesz w stanie pisać post za postem całymi tygodniami?”

Brzmi znajomo? Jeśli opublikowałeś chociaż jeden post na blogu, infografikę lub nawet długi post na Facebooku, założę się, że tak. Wchodzę na 10 lat bycia profesjonalnym blogerem (z dużą torbą blogowych porad, na dodatek).

Ale wciąż mam ten głos z tyłu głowy, który mówi takie rzeczy.

Zgadnij co? Ty też nigdy tak naprawdę nie pozbędziesz się tego głosu. I bez względu na to, jak nowym lub doświadczonym pisarzem jesteś, zawsze będziesz mieć wątpliwości.

Ponieważ każda wątpliwość, strach i zmartwienie, które zaraz przeczytasz, są uczuciami, które wciąż czuję .

Niekontrolowane wątpliwości prowadzą do paraliżu analizy. To wkręca się w prokrastynację, ponieważ boisz się tego, w co zmieniły się Twoje treści. A ten strach oznacza, że ​​przed grą odczuwasz dreszcze, gdy w końcu naciśniesz „Opublikuj”.

Nie chodzi o usunięcie tych wszystkich zmartwień i wątpliwości, bo to niemożliwe.

Ale radzenie sobie z nimi i nauka ich pokonywania... to już inna historia. Chodzi o to, by nauczyć się uciszać te wątpliwości i za każdym razem tworzyć niesamowite treści .

Więc w tym właśnie ci pomogę. Wymieniłem 30 zmartwień, obaw i wątpliwości, które ma każdy pisarz i podzielę się z wami wskazówkami dotyczącymi pisania, aby uspokoić każdą wątpliwość.

Ponieważ jestem przede wszystkim pisarzem, wiele z tych rzeczy będzie dotyczyć tego, co czują blogerzy i autorzy treści. Ale uwierz mi, są tu też świetne rzeczy dla każdego, kto musi przekazać wiadomość.

Zanurzmy się.

POBIERZ LISTĘ KONTROLNĄ PUBLIKACJI

Pro Tip: Ten przewodnik ma 11 000 słów. Jeśli chcesz zaoszczędzić czas, kliknij na poniższej liście najbardziej niepokojące obawy. Gwarantuję, że pomogę ci to złamać .

  1. O czym piszę?
  2. Jak mam to zacząć?
  3. Czy wszyscy widzieli już tę zawartość?
  4. Czy to trwa zbyt długo?
  5. Gdzie mogę znaleźć dobre przykłady?
  6. Czy to jest dobre intro?
  7. Czy ta treść jest dobra?
  8. Dlaczego nie jestem teraz natchniony?
  9. Czy ktoś kiedykolwiek to zobaczy?
  10. Czy ktoś w ogóle się tym podzieli?
  11. Czy ruch zweryfikuje czas spędzony na tworzeniu treści?
  12. Jak mogę to robić konsekwentnie?
  13. Czy to ma już znaczenie?
  14. Czy ludzie to zrozumieją?
  15. Czy ludzie przeczytają cały mój artykuł?
  16. Czy użyłem właściwych faktów?
  17. Czy moje krótkie treści pokonają długie?
  18. Przegapiłem coś?
  19. Jak mogę przestać się tak rozpraszać?
  20. Czy zostanę zniszczony w komentarzach?
  21. Czy wędrowałem?
  22. Czy publikuję to w niewłaściwym czasie?
  23. Czy to zbyt kontrowersyjne?
  24. Czy to pomoże mi w rankingu?
  25. Czy ludzie pomyślą, że jestem gówniany?
  26. Czy to pomoże ludziom?
  27. Czy popełniłem błąd gramatyczny?
  28. Czy wszystkie moje linki działają?
  29. Co jeśli popełnię błąd?
  30. Czy naprawdę jestem gotowy, aby nacisnąć przycisk publikowania?

30 porad dotyczących pisania dla blogerów

1. „O czym piszę?”

To jeden z najciekawszych zmartwień, z jakimi się spotkałem, ponieważ jest w nim taka dwoistość.

Większość z nas myśli o tym w taki sposób: „Cholera, nie mogę nic wymyślić”. To uczucie, które pojawia się po tym, jak właśnie stworzyłeś coś i zdasz sobie sprawę, że musisz stworzyć coś innego.

Więc wpatrujesz się w kosmos i zapełniasz internet, mając nadzieję, że kolejny wirusowy pomysł wpadnie ci do głowy.

to jest fajny komiks

Ale jest też inna strona, która nie jest tak często omawiana: „Mam wszystkie te pomysły… nie wiem, który wybrać!”

Wiem. Co za ciężar. Być pobłogosławionym tak wieloma pomysłami musi być wyczerpujące.

Ale w rzeczywistości jest to tak samo trudne, jak czasami brak pomysłów. Kiedy masz mnóstwo pomysłów do wyboru, możesz stawić czoła poważnemu paraliżowi wyboru. Jak wybrać jeden pomysł z pozostałych?

Oto, co robisz, gdy masz do czynienia z tymi dwoma scenariuszami.

JEŚLI NIE MOŻESZ WYMYŚLIĆ CO NAPISOWAĆ…

Zacznijmy od najczęstszego zmartwienia. Mogę zaproponować dwie strategie, które mi pomogły.

Najpierw zapisz główną ideę swojego bloga lub branży. Jakie są główne tematy, o których piszesz?

Następnie weź te ogólne tematy i wprowadź je do Planera słów kluczowych Google. Powiedzmy, że moim głównym tematem było pisanie o powiększaniu listy e-mailowej:

listy zakupów

Pomysłów do wyboru jest mnóstwo. Klikając dowolną z tych grup, możesz zobaczyć wszystkie rodzaje słów kluczowych.

Jeśli chcesz pójść o krok dalej, wybierz słowo kluczowe i wpisz je w pasku wyszukiwania Google. Następnie przewiń w dół strony, a zobaczysz to:

kupowanie list e-mail

WIĘCEJ pomysłów związanych z tym słowem kluczowym. Stamtąd powinieneś mieć dobry zapas pomysłów na tworzenie treści.

Drugą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest zastanowienie się, w jaki sposób przedstawisz te informacje. Jeśli wybierasz się na ścieżkę pisania, możesz wybrać jeden z formatów z tego przewodnika na temat rodzajów treści do pisania. Oto wszystkie 13:

  • Lista postów
  • Najlepsze przewodniki
  • Eksperckie posty podsumowujące
  • Przykładowe posty podsumowujące
  • Rallying Cry Posty
  • Inspirujące posty
  • Posty edukacyjne
  • Prowadzone przez przykładowe posty
  • Posty z serii
  • Narzędzia Posty
  • Post Poznajmy się
  • Posty z pytaniami i odpowiedziami
  • Ekskluzywne zasoby i narzędzia

Połącz jeden z tych formatów ze słowem kluczowym, a otrzymasz nową treść do stworzenia.

JEŚLI MASZ ZBYT WIELE POMYSŁÓW…

Wiem. Wybór może być trudny. Więc jak to robisz?

Łatwo. Nadajesz priorytet .

„Boooo, co za wykręt”, możesz pomyśleć. Cóż, zwolnij swój rzut, ponieważ zamierzam dać ci szybki wzór, aby dowiedzieć się, jak priorytetyzować te pomysły.

Bierzesz te czynniki i oceniasz je w skali 1-5:

  • Czy jestem podekscytowany, że mogę to napisać?
  • Czy pomoże edukować ludzi na dany temat?
  • Czy to pomoże mi uzyskać wyższą pozycję w wyszukiwarkach?
  • Czy pomoże mi to osiągnąć cel biznesowy (klienci, wersje próbne, rejestracje itp.)?

Użyj tych czterech kryteriów dla każdego pomysłu. Pomysły z najwyższymi wynikami to te, które realizujesz. Pozostałych zostawiasz na później.

Istnieje mnóstwo innych kryteriów rankingowych, których możesz użyć, ale te cztery konsekwentnie tną sedno tego, co ma znaczenie.

2. „Jak mam to zacząć?”

Czy to wygląda znajomo?

słowo dokument gif

Nie ma to jak migający kursor na pustej stronie, patrzący w dół.

To jedna z najbardziej onieśmielających rzeczy, jakie napotykasz jako pisarz.

Hak. Wstęp. Rzecz, która sprawi, że ludzie będą chcieli czytać dalej. Jest tak wiele sposobów na otwarcie swojej historii, ale musisz wybrać ten idealny.

Więc siedzisz, myślisz i czekasz.

Przeskocz do przodu pół godziny później, a na Twojej stronie nadal nie ma żadnych słów .

Trzydzieści minut to dużo czasu. W tym czasie mogę napisać solidne 500 słów. Musisz dostać słów na stronie, ponieważ uzyskanie tych pierwszych słów w dół może dać pęd do reszty postu.

Znalazłem trzy sposoby radzenia sobie z umieszczeniem tych pierwszych słów na stronie – tylko jeden dotyczy napisania właściwego wstępu.

Opcja 1: Zacznij od końca .

Weź stronę z kapusia Harry'ego Pottera na końcu Insygniów Śmierci: „Otwieram na końcu”.

Zacznij pisać najpierw koniec swojego artykułu. W Sumo Sarah lubi stosować się do tych rad, tworząc treści.

Robi to, ponieważ „… daje mi wskazówki, jak chcę zakończyć pisanie, co pomaga mi kierować procesem”.

Opcja 2: Pomiń wprowadzenie .

Po prostu opuść wstęp i przejdź do pierwszego punktu.

To jedna z tych kreatywnych wskazówek, gdzie jeśli nie pomyślisz o tym, to jakoś do ciebie dotrze. Dodatkowo, jak piszesz, zobaczysz, dokąd zmierza artykuł. Zamiast pisać intro i zgadywać, jak będzie wyglądać reszta artykułu, możesz zasadniczo pracować wstecz.

Opcja 3: słowo wymiotować .

Przyznam, że to ja. Nie mogę nic napisać, nie zaczynając od początku. Muszę nagrać intro, żebym wiedział, dokąd zmierzam, i mam rozpęd zmierzający do treści utworu.

Największą rzeczą, która mnie (i wielu ludzi powstrzymuje) jest umysł analityczny. Wszyscy myślimy o pomysłach, a następnie szybko je odrzucamy, ponieważ „nie są wystarczająco dobre”.

Wyciszam ten głos i zaczynam pisać za pomocą Flowstate.

Ta aplikacja dosłownie zmusza mnie do zamknięcia się i pisania. Jeśli przestaniesz pisać na dłużej niż pięć sekund, aplikacja usunie całą twoją pracę.

wskazówki dotyczące blogowania

Dzikie, co? To sprawia, że ​​wychodzisz z własnej głowy i po prostu piszesz. Nie używam tego narzędzia zbyt często, ale kiedy naprawdę, naprawdę utknąłem, wyciągam tego złego chłopca i piszę jak wariat.

To ekscytujące i działa. A jeśli napiszesz wystarczająco długo, znajdziesz swoje intro. Tylko ah ... pamiętaj, aby szybko wykonać kombinację „Zaznacz wszystko + kopiuj”, jeśli zatrzymasz się przed zakończeniem czasu. Jeśli nie, tracisz pisanie.

3. „Czy to już zostało zrobione wcześniej?”

Wyobraź sobie, że właśnie zostałeś zatrudniony w salonie samochodowym jako content marketer. Pierwszą rzeczą, o której myślisz, jest: „Świetnie, no cóż, ludzie potrzebują pomocy przy zakupie samochodów. Więc napiszę coś na ten temat.

Więc piszesz bardzo dosłowny artykuł o tym, jak kupić samochód. Zastanów się?

jak kupić auto wyniki wyszukiwania

Setki innych ludzi też wpadło na ten pomysł. I chociaż Twoje treści mogą się nieco różnić od wszystkich innych, nadal są pochłaniane.

Nikt nie chce skopiować paczki. Nikt nie chce być nieoryginalny. Ale oto powód, dla którego tak wielu pisarzy martwi się, że ich treść jest oryginalna:

Jesteśmy proszeni o to, aby nasze artykuły były konsekwentnie umieszczane na pierwszej stronie wyszukiwarek .

Istnieje cienka granica między oryginalnością a próbą zaszeregowania czegoś. Inni pisarze mają taki sam dostęp, jak ty, określając, czego szukają ludzie.

Jak więc stworzyć oryginalną treść, konkurując z innymi treściami, próbującymi uszeregować to samo słowo kluczowe?

Istnieją trzy sposoby, aby zagwarantować, że nie powielisz cudzych treści: zrób to większe, lepsze lub inne.

Opcja 1: Bądź WIĘKSZY :

Ktoś już napisał listę o „5 najlepszych sposobach zbierania adresów e-mail?”

Tworzysz listę z 85.

To może być najłatwiejsze do wykonania. Wszystko, co musisz zrobić, to wziąć najlepsze, co zostało zrobione i powiększyć je.

Może to oznaczać więcej przykładów, więcej analiz lub więcej pomysłów. Tak czy inaczej, dodajesz wartość do przedmiotu, który może odnieść więcej korzyści .

Opcja 2: Bądź LEPSZY :

Lepsze oznacza znalezienie luki w istniejącej treści i jej wypełnienie.

Powiedzmy, że ktoś opublikował artykuł na temat 25 najlepszych sposobów na pierwszą randkę. Jednak ich wskazówki mają tylko jedno zdanie i nie dają wglądu.

Możesz wziąć taki artykuł i rozwinąć go. Daj lepsze wskazówki, podaj prawdziwe przykłady i rozwiń każdy punkt. Zapewnij większą wartość niż inne artykuły.

Opcja 3: Bądź INNY :

W tym celu wykorzystaj tę mantrę Apple. Bycie innym oznacza robienie tego, czego wcześniej nie robiono.

Czasami oznacza to bycie przekornym. Czasami oznacza to schodzenie na niszę. A czasem oznacza to spojrzenie na drugą stronę medalu i pisanie o tym.

Przykład: Wszyscy piszą o e-mail marketingu i dlaczego jest to niezbędne. Piszesz więc artykuł pokazujący, jak e-mail marketing może faktycznie zrujnować Twój biznes (błędy, przeoczenia itp.).

Bycie innym, lepszym lub większym zapewnia opowiedzenie historii, której nikt jeszcze nie słyszał.

4. „Czy to trwa za długo?”

Masz terminy. A ponieważ ciągłe powiadomienia e-mail, SMS-y i media społecznościowe mieszają się z przekomarzaniem się na Slacku, w kółko zadajesz sobie to samo pytanie:

  • „Czy pisanie tego trwa zbyt długo?”

Odpowiedź brzmi prawdopodobnie tak. Jeśli wydaje się, że pisanie trwa wiecznie, najprawdopodobniej tak jest. Minuty zamieniają się w godziny i czujesz, że nie masz nic dobrego na stronie.

Po pewnym czasie będziesz szybciej pisać, jeśli wpadniesz w rutynę.

Po pierwsze, musisz zrozumieć, ile czasu zajmuje stworzenie pisemnej pracy.

Kevan Lee z Buffera zajmuje około 3 godzin, aby stworzyć post o długości 1500 słów. Stworzenie dobrego 5k+ zajmuje mi około 12-16 godzin. A jeśli szukasz krótszych kawałków, HubSpot mówi, że napisanie posta na 500 słów zajmuje 1-2 godziny.

ile czasu zajmuje pisanie bloga

(Z HubSpota)

Ale pamiętajcie, ludzie. Jesteśmy profesjonalistami, więc nie próbuj tego w domu. Możesz zobaczyć bardziej realistyczne czasy w tym wątku Quora. Czasy wahają się od 3,5 godziny na 1300 słów do 4 godzin na 700 słów.

Dodatkowo, pociesz się wiedząc, że z czasem stajesz się lepszy i szybszy:

wskazówki dotyczące blogowania

Skrócił czas pisania o połowę. Znajdujesz rutynę do pisania. Wielu pisarzy podziela tę samą rutynę: ideacje, badania, pisanie, redagowanie, publikowanie. Różni się przydział czasu.

Pomiędzy rutyną a ciągłym pisaniem zobaczysz, że Twój czas pisania skróci się, podobnie jak Nicholas.

5. „Gdzie mogę znaleźć dobre przykłady?”

Piszesz coś wnikliwego. Naprawdę wnikliwe. I chcesz poprzeć wgląd w te dane kilkoma najlepszymi przykładami.

Ale nie możesz znaleźć żadnego .

W Sumo nie piszemy o niczym, chyba że możemy poprzeć to doświadczeniem i faktami. Dlatego każdy przewodnik, który piszemy, jest zaśmiecony przykładami i statystykami z prawdziwego świata.

Nie jest to jednak łatwe do znalezienia. A jeśli kiedykolwiek napisałeś coś, co opiera się na przykładach, wiesz, że brakuje Ci wrażenia z Twojego postu, ponieważ nie masz zewnętrznej reprezentacji tego, o czym mówisz.

To sprawia, że ​​twój artykuł staje się spekulacją i filozofią.

Przyznam, przykłady są trudne do znalezienia. Spędzam dużo czasu na znajdowaniu wartościowych przykładów dla każdego przewodnika, który piszę.

Ponieważ spędziłem tak dużo (czytaj: za dużo) czasu na znajdowaniu przykładów, podzielę się moimi czterema sposobami na uzyskanie świetnych przykładów za każdym razem.

Opcja 1: Śledź ludzi w swojej niszy

Praca i życie osobiste łączą się ze sobą. Z wyjątkiem jednego obszaru: subskrypcji.

Mam oddzielne konta w mediach społecznościowych i skonfigurowane adresy e-mail, których używam do obserwowania ludzi w mojej niszy. Biuletyny e-mailowe, subskrypcje blogów, obserwacje na Twitterze, kanały Feedly... Robię to wszystko.

Kiedy potrzebujesz przykładów, możesz zanurzyć się w tych studniach.

skrzynka odbiorcza gmail

Kilka maili od razu rano ze sprawdzonych źródeł.

Bonus: otrzymujesz niesamowite przykłady I pozostajesz dobrze poczytany w swojej niszy. Wygrana-wygrana.

Opcja 2: Stwórz własne przykłady

Obrazki i GIF-y (z miękkim G) mogą lepiej zilustrować punkt niż słowa. Jeśli chcesz coś zademonstrować, ale nie możesz znaleźć wystarczająco dobrego przykładu, po prostu stwórz własny .

Byłem na kryzysie pod koniec pisania tego ogromnego przewodnika po tworzeniu list i zamiast kopać przez chwilę, aby znaleźć przykład wyskakującego okienka wyjścia, po prostu wszedłem na własną stronę i stworzyłem jeden:

wyskakujące okienko kreatora list

Wyjdź z wyskakującego okienka za pomocą Kreatora list

Jeśli masz środki, aby stworzyć przykład, zrób to. To proste i masz kontrolę nad tym, co jest wyświetlane.

Opcja 3: Zapytaj klientów

Kto lepiej mieć przykłady niż Twoi użytkownicy?

Dotarcie do klientów lub użytkowników w celu uzyskania przykładów produktów zapewnia cztery rzeczy:

  • Dostajesz świetny przykład
  • Możesz promować sukces swojego produktu
  • Możesz wyróżnić prawdziwego klienta (dowód społeczny!)
  • Dostają rozgłos dla swojego produktu

Jeśli korzystasz z CRM lub masz dane produktu, możesz wykorzystać te informacje, aby zobaczyć, kto miażdży je Twoim produktem. Następnie kontaktujesz się przez e-mail lub media społecznościowe (cokolwiek działa najlepiej dla Ciebie).

Opcja 4: Dołącz do grup Slack

Slack to doskonałe źródło przykładów. Użyłem go nawet w tym artykule:

wskazówki dotyczące blogowania

Dołącz do grup i poproś członków o przykłady. Zazwyczaj chętnie dzielą się swoimi przemyśleniami.

6. „Czy to jest dobre?”

Czytasz to raz za razem i zastanawiasz się...

Czy twoje intro jest dobre? Czy ludzie to przeczytają? Nie ma gorszego uczucia niż skorzystanie z Analizy treści i zobaczenie, jak 50% osób rezygnuje z Twojego artykułu przed zakończeniem wstępu.

Zdarza się. A potem musisz zmierzyć się z 50% czytelników, którzy nigdy nie zobaczą reszty treści, nad którymi tak ciężko pracowałeś.

Jak napiszesz wstęp, który zachęci ludzi do czytania?

Kąt otwarcia to miejsce, w którym pisarze popełniają błędy. Pomyśl o wstępie jak o rozmowie. Jest automatyczna odpowiedź i niezwykłe:

  • Odpowiedź automatyczna : zwykła. "Hej, jak się masz?" "Dobrze jak się masz?" "Dobrze, dziękuję!" Obrzydliwy. Rozmawiałeś codziennie na korytarzach. To jest norma i pod względem treści to jest to, nad czym ludzie się błyszczą. Widzieli to już wcześniej. Ziewać.

  • Out-of-the-Ordinary : w ten sposób przyciągasz uwagę. „Hej, czytałeś tę książkę?” Lub „Nigdy nie zgadniesz, co się stało w ten weekend”. Jest to coś innego niż norma, która sprawia, że ​​ludzie zatrzymują się i zwracają uwagę.

Jeśli chodzi o nietypowe wstępy, jest pięć, z których lubię korzystać.

Wprowadzenie 1: Bezpośrednie

Jeśli chcę przejść bezpośrednio do przewodnika, przedstawiam krótkie i bezpośrednie wprowadzenie. Mówię o mniej niż 100 słowach z formułą (To jest stan rzeczy) + (W ten sposób zamierzamy to naprawić) .

Jest bezpośrednia, nie marnuje czasu i wprowadza ludzi bezpośrednio w sedno przewodnika.

Wprowadzenie 2: Zdjęcia

Niech czytelnik coś sobie wyobrazi. Postaw ich w sytuacji i spraw, aby ich mózg działał. Oto intro, które napisałem do przewodnika po kuratorowaniu treści:

  • "Wyobraź to sobie:
  • W kalendarzu wydarzeń w Twoim mieście zobaczysz ofertę wystawy Gwiezdnych Wojen w lokalnej galerii sztuki.
  • Słodkie. Schodzisz tam, w pełni oczekując, że zobaczysz piękną, profesjonalną sztukę taką jak ta...”

Sprawiam, że czytelnik wizualizuje sytuację, a następnie wprowadzam go w główny punkt mojego przewodnika.

Wprowadzenie 3: Pytanie

Zadawanie pytania dotyczy interakcji. Gdybym cię o coś zapytał osobiście, prawdopodobnie nie zrobiłbyś zimna twarz i nie odszedł.

Odpowiedziałbyś na pytanie. To kontynuacja uwagi, która przekłada się na uwagę na Twoje treści. Oto pytanie, które zadałem w przewodniku, dotyczące tego, jak faktycznie działają mapy cieplne:

  • „Gdyby twój samochód się zepsuł, czy na ślepo otworzyłbyś maskę i zacząłbyś majstrować przy różnych rzeczach?”

Jak odpowiedziałbyś na to pytanie? A co po tym nastąpi? Aby się dowiedzieć, musiałbyś czytać dalej.

Wprowadzenie 4: Szok

Wstrząs się wyróżnia. Szok sprawia, że ​​bierzesz podwójnie i mówisz: „Czekaj, co?” To ta krótka chwila zamętu, która prowadzi do pragnienia spełnienia. To musi zobaczyć, dlaczego mówisz coś takiego.

Oto intro, które napisałem dla przewodnika o tym, dlaczego wyskakujące okienka nie są martwe:

  • „Nie ma wymyślnego sposobu na powiedzenie tego, więc powiem tylko:
  • Wyskakujące okienka nie są martwe. Niektórzy myślą, że tak, ale tak nie jest”.

To dość przekorne. Większość ludzi myśli, że wyskakujące okienka są do bani i że są martwe. Ale nie są. I musisz przeczytać dalej, aby zobaczyć dlaczego.

Wprowadzenie 5: Statystyki

Statystyki są niepodważalne. Pocieszamy się w statystykach. Ale to, co możesz zrobić, to rozbić ważną statystykę i pozostawić ludziom do zgadywania. Coś jak:

  • „24%.
  • Wiesz, co oznacza ta liczba?

A potem ujawniasz, co reprezentuje. Powinien też wywołać pewien szok, w przeciwnym razie czytelnicy wzruszą ramionami i idą dalej.

Jest wiele innych sposobów na stworzenie świetnego wstępu, ale to pięć moich ulubionych, które od czasu do czasu działają.

7. „Czy ta treść jest dobra?”

Nie żartuję, kiedy mówię, że jest to zmartwienie nr 1 każdego pisarza.

wskazówki dotyczące blogowania

Masz myśl, zanim stworzysz. Masz to, gdy tworzysz. I na pewno masz to po utworzeniu treści.

Jak oceniasz, czy coś jest dobre? Żaden pisarz nie powie definitywnie: „Tak, to jest crapola” po tym, jak coś stworzyli. Zawsze uważamy, że nasze treści są dobre, inaczej byśmy ich nie stworzyli!

Ale „dobry” jest subiektywny. A dobre dla twórcy można spotkać z mniej niż 10 udostępnieniami i 50 wyświetleniami przez ogół społeczeństwa.

Jak więc zapewnić, że treść nie spadnie płasko?

Większość artykułów mówi, aby przepuścić go obok jednego przyjaciela i zobaczyć, co myśli.

Chociaż to działa, możesz podporządkować swój artykuł gustowi jednej osoby. Jeśli pójdziesz tą drogą, upewnij się, że osoba, która recenzuje Twój artykuł, odniosła sukces w publikacji (dzięki Sarah, Noah i Anton).

Ale najpewniejszym sposobem na upewnienie się, że treść jest dobra, jest pozostawienie historii jako przewodnika. I robisz to poprzez inżynierię wsteczną popularnych treści. Oto, co robisz:

  1. Badania, aby znaleźć swój temat
  2. Dowiedz się, co już tam jest
  3. Zacznij tworzyć swoje treści
  4. Uderz w publiczność tam, gdzie boli
  5. Ostateczny polski
  6. 7. Przepłucz i powtórz 7.

Jeśli wykonasz te kroki, za każdym razem będziesz tworzyć świetne treści.

8. „Dlaczego nie jestem teraz zainspirowany?”

Po prostu nie „czujesz tego”.

Siedzisz przed ekranem i nie możesz wymyślić kolejnego pomysłu na treść. Dotrzymujesz terminu, ale nie możesz wymyślić nic do napisania.

Czasami dlatego, że jest ładnie i chcesz cieszyć się pogodą. Czasami to tylko przysłowiowa ceglana ściana w twoim umyśle, która nie zniknie. Tak czy inaczej, po prostu nie czujesz żadnych wielkich pomysłów.

Jak czerpiesz inspirację?

Inspiracji nie można po prostu włączyć. Nie możesz usiąść i powiedzieć „Ok, aktywuj inspirację”.

To jedna z tych rzeczy, które albo czujesz, albo nie. Definicja inspiracji mówi nawet tak:

  • „Proces mentalnej stymulacji do robienia lub odczuwania czegoś, zwłaszcza do robienia czegoś twórczego”.

To bodziec, czyli coś, co ci się przytrafia. Aby uzyskać inspirację, zapoznaj się z moimi ośmioma ulubionymi sposobami czerpania inspiracji.

blogowanie wskazówki, jak się zainspirować

Udostępnij ten obraz w swojej witrynie

9. „Czy ktoś to kiedykolwiek zobaczy?”

Cały ten czas poświęcasz na tworzenie treści. Skrupulatnie sprawdzasz wszystko dwa razy, wkładasz w to późne godziny, a nawet przeprowadzasz dogłębne badania, aby upewnić się, że Twoje treści są wyjątkowe.

Naciskasz opublikuj. Ale uh….co dalej?

Nie miałeś planu dystrybucji. Więc teraz Twoje treści po prostu pływają w bezmiarze internetu, tylko po to, by zobaczyć je znajomi i twoja mama.

Co się stanie, jeśli nikt nie zobaczy Twoich treści?

Naciśnięcie publikowania nie wystarczy. Każdego dnia publikowane są dwa miliony postów na blogu. Musisz mieć plan dystrybucji treści, aby Twoje wysiłki nie poszły na marne.

Pozwól, że podzielę się z Tobą przewodnikami, które koniecznie musisz przeczytać (oczywiście po tym przewodniku), aby zwiększyć ruch w swoich treściach:

E-mail

85 sposobów na zbudowanie listy e-mailowej: Jest to najbardziej szczegółowa, wyczerpująca lista w Internecie do tworzenia listy e-mailowej. Ten przewodnik pomoże Ci rozwinąć listę, dzięki czemu będziesz mógł kierować ogromny ruch do swoich treści.

15 rodzajów wiadomości e-mail, które MUSISZ wysłać na swoją listę: Jeśli masz istniejącą listę e-mail, są to rodzaje wiadomości e-mail, które musisz wysłać, aby utrzymać ich zaangażowanie. Bardziej zaangażowana lista oznacza więcej otwarć, a więcej otwarć oznacza, że ​​większa część Twojej listy widzi Twoje treści.

Media społecznościowe

10 sposobów na zwiększenie ruchu z Twittera: Twitter może być potężnym sposobem na dotarcie z treścią do ogromnej, wbudowanej publiczności. Oto 10 najlepszych sposobów na promowanie tam swoich treści.

Przyciągnij ogromny ruch z Facebooka (za darmo): Przygotuj się na zaledwie 10 000 słów, które kiedykolwiek będziesz musiał przeczytać, aby zwiększyć ruch z Facebooka.

Growth Hacking Reddit - ponad 10 000 odwiedzających każdego miesiąca (za darmo): Reddit to strona z wiadomościami dla wielu osób. Ten przewodnik pokazuje, jak wykorzystać ten ruch i przekierować go do swoich treści.

Ogólny ruch

130 sposobów na zwiększenie ruchu: TO jest największa lista w sieci, która przyciąga cały ruch do Twoich treści. Używaj ostrożnie.

10. „Czy ktoś w ogóle się tym podzieli?”

Udostępnianie to duża część tworzenia treści. Strach przed zrobieniem czegoś, co nie jest udostępniane, jest uzasadniony z dwóch powodów:

  • Zignorowany artykuł zmniejsza szanse, że nowe osoby zobaczą Twoje treści. Udostępnienia wywołują efekt sieci, dając Ci dostęp do odbiorców, do których wcześniej nie mogłeś dotrzeć.

  • Zignorowany artykuł rani ego. Udostępnianie to sposób na sprawdzenie, czy Twoje treści były istotne i potrzebne. Dlatego boli, gdy widzisz to:

przyciski udostępniania społecznościowego

Jeśli przyłożysz ucho do ekranu, usłyszysz, jak ocean robi „meh”.

Ponadto akcje zapewniają dowód społeczny. Im więcej udostępnień w artykule, tym więcej osób zwraca uwagę, gdy po raz pierwszy zaczynają czytać.

Jak więc zdobyć te akcje?

Jeśli chcesz otrzymać akcje, musisz pamiętać o dwóch rzeczach. Musisz stworzyć coś godnego dzielenia się i dzielenia się .

godny akcji

Jeśli Twoje treści nie są dobre, na pewno nie zostaną udostępnione. Upewnij się więc, że postępujesz zgodnie z radą z sekcji „Czy moje treści są nawet dobre”.

Ale to nie wystarczy. Nawet dobre treści nie są udostępniane przez większość czasu. Musisz więc dowiedzieć się, co sprawia, że ​​coś naprawdę można udostępniać.

Aby to zrobić, po prostu przejdź do BuzzSumo. Weź dowolne główne słowo kluczowe treści i wpisz je w pasku wyszukiwania.

przyciski udostępniania społecznościowego

Gdy wyszukuję hasło „copywriting”, widzę najczęściej udostępniane artykuły w ciągu ostatniego roku. Przejdę do tych artykułów i zobaczę, co sprawiło, że są tak warte podzielenia się nimi.

Kradnij jak artysta, jak to mówią.

Udostępnianie

Jest też techniczna strona udostępniania. Oczekiwanie, że ludzie wezmą Twój adres URL i wkleją go w coś innego, jest nierealne. Musisz ułatwić im udostępnianie w danej chwili.

Trzy najlepsze narzędzia, które mogę polecić do tego (które wymagają minuty, aby skonfigurować) to:

Udostępnij : spójrz na lewo od tego przewodnika (na dole, jeśli korzystasz z telefonu komórkowego). Zobaczysz pasek pełen ikon mediów społecznościowych. To jest udział w akcji. Jeśli klikniesz dowolną z tych ikon, możesz udostępnić ten artykuł na odpowiednim nośniku.

Możesz dostosować go do dowolnego miejsca w witrynie (u góry, na dole, po lewej, na środku po lewej itd.) i wybrać, które media, które chcesz udostępniać, chcesz wyświetlać. Dostępny jest nawet tryb o nazwie Smart, który wybiera media, z którymi ludzie powinni się dzielić.

Image Sharer : Jeśli poświęcisz czas na tworzenie fajnych obrazów, program Image Sharer ułatwi ludziom udostępnianie tych obrazów (i Twoich treści) na Facebooku, Twitterze i Pintereście.

przyciski wyskakujące do udostępniania w serwisach społecznościowych

Gdy ktoś udostępnia obraz, dołącza on również adres URL treści do posta. Jest to szczególnie potężne narzędzie, jeśli masz doskonałe obrazy na swojej stronie (pomyśl o Pintereście).

Zakreślacz : Jeśli masz do powiedzenia coś szczególnie dowcipnego, możesz zwrócić na to uwagę i udostępnić to zakreślaczem. Tutaj przejdź do poniższej linii i kliknij, aby zobaczyć, co się stanie:

  • „Jeśli chcesz udostępniać, musisz sprawić, by Twoje treści były godne udostępniania i dzielenia się nimi”.

Fajne hę? Wyróżnia się wizualnie i możesz udostępnić tę linię wraz z linkiem do treści. To, wraz z pozostałymi dwoma narzędziami, pomoże KAŻDEMU udostępniać Twoje artykuły (nawet mój 82-letni dziadek udostępnił artykuł w ten sposób).

11. „Czy ruch potwierdzi czas, jaki spędziłem na tworzeniu treści?”

Kiedy poświęcasz kilka godzin na tworzenie treści, zaczynasz się zastanawiać, czy warto. Nie chodzi tylko o to, by ludzie oglądali Twoje treści. Chodzi o to, czy czas, który włożysz, potwierdzi ruch.

Ponieważ ten czas można wykorzystać w inny sposób, prawda? Możesz planować więcej treści lub realizować inny pomysł, a nawet jeść taco i oglądać Grę o tron.

Czy Twój czas spędzony na tej samotnej treści był tego wart?

Co jeśli wyślę Ci 100 000 odwiedzających do Twojej ulubionej treści. Czy nazwałbyś to sukcesem?

Nie zrobiłbym tego. Dzieje się tak, ponieważ ruch jest pusty, chyba że stoi za nim cel .

Więc to nie jest tak, że ruch powinien być twoją walidacją. To, co robi ruch, potwierdza Twój czas.

Jeśli wszyscy zobaczą Twoje treści, a następnie odejdą, nic to nie da. Zamiast tego powiąż walidację z mierzalnym celem, który ma wpływ na Twój biznes. Coś jak:

  • Udostępnienia (bezpłatna promocja dla odbiorców spoza Twojej normy, oznacza również przydatność treści)
  • Opt-Ins (zbieraj adresy e-mail, aby powiększać swoją listę)
  • Zakupy (bezpośrednio wpływające na Twoje przychody poprzez treści)

Gdy to zrobisz, wyznacz sobie cel, który wydaje się rozsądny. Jeśli Twoje treści nie mogą osiągnąć tych celów, nadszedł czas na nową strategię.

12. „Jak mogę to robić konsekwentnie?”

Są dwa rodzaje pisarzy, którzy zadają to pytanie:

  • Writer #1 : Ta osoba właśnie zaczęła tworzyć treści w szalonym tempie, publikując cztery razy w tygodniu przez miesiąc. Potem zmieniał się w dwa razy co kilka tygodni. Potem co drugi tydzień. Potem w ogóle. Siadają i myślą: „Jak mogę to robić?”
  • Writer #2 : Ta osoba publikuje od dwóch (lub więcej) lat z rzędu. Wchodzą. Tworzą swoją treść. Wypłukać. Powtarzać. W kółko. To je niszczy. Pewnego poniedziałku siadają i myślą: „Jak mogę to robić?”

Pierwszemu pisarzowi brakuje konsekwencji i tego potrzebuje. Drugi pisarz łamie konsekwencja.

Więc jak to naprawić?

To zabawne, że obaj twórcy mogą czuć się tak samo. Czujesz, że to pytanie dręczy cię, gdy jesteś początkujący i gdy masz doświadczenie.

Pierwszy pisarz potrzebuje tylko spójności. Brak spójności jest jednym z największych czynników prowadzących do śmierci treści. Wszystko, co ta osoba musi zrobić, to dwie rzeczy.

PISARKA #1

Znajdź rytm

Twój rytm to tempo, w jakim możesz realistycznie publikować treści. W Sumo wiem, że poza moimi innymi obowiązkami mogę raz w tygodniu stworzyć artykuł zawierający ponad 5 tys. słów.

historie sumo

Zawsze jestem jednym z dwóch przewodników w danym rzędzie.

Usiąść i być prawdziwe z siebie - jak często rzeczywiście można publikować treści? Dwa razy w tygodniu? Raz w tygodniu? Raz na dwa tygodnie?

Znajdź to, co Ci odpowiada. Idź nisko zaczynając. Jeśli możesz publikować więcej, zwiększ częstotliwość. Jeśli nie, trzymaj się tego, co masz. Nawet czekaj, ale dlaczego (użytkownik Sumo) ma to jako swój slogan:

czekaj, ale dlaczego?

W ten sposób czytelnicy nabierają rytmu. Ta kadencja buduje oczekiwanie, a oczekiwanie plus oczekiwanie buduje nawyk.

Zrób kalendarz

Innym sposobem na ustalenie spójności jest planowanie z wyprzedzeniem za pomocą kalendarza. Dzięki temu możesz przewidzieć, jak wygląda Twój harmonogram z tygodniowym wyprzedzeniem.

wskazówki dotyczące kalendarza blogów

To był mój kalendarz na miesiąc. Wiedziałem, że będę publikować w każdy wtorek. Wiedziałem też, co będę pisał przez cały miesiąc.

Pomaga Ci zwizualizować, co musisz zrobić w ciągu miesiąca. Niektóre kalendarze są budowane z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Rób to, co działa na twój rytm.

PISARKA #2

Powiem szczerze: kilka razy w swojej karierze odczułem takie wypalenie (a zawodowo piszę od prawie dekady).

Tworzenie treści męczy Cię. Możesz go kochać tak bardzo, jak chcesz, ale w końcu poczujesz się zmęczony. Nazywa się to wypaleniem i może sprawić, że najbardziej oddany twórca poczuje się ospały.

Po całym tym czasie tworzenia znalazłem sześć sposobów na zażegnanie tego gównianego uczucia wypalenia:

  • Kochaj swoją pracę/przemysł : Jeśli tego nie zrobisz, wypalisz się na długo przed czasem.

  • Znajdź swoją prawdziwą liczbę słów Max : Każdy ma taką. Dla mnie to 10 tys. „oficjalnych” słów tygodniowo. Kiedy już to przejdę, brnę.

  • Nie zatrzymuj burzy mózgów Sesh : Możesz mieć inne priorytety, ale jeśli masz natłok pomysłów, przerwij to, co robisz i zapisz je wszystkie. Możesz je zdeponować, a później pomogą złagodzić obciążenie twórcze.

  • Zaplanuj jedną wielką rzecz w miesiącu : może to być koncert, wydarzenie sportowe, cokolwiek. Zaplanuj jedną wielką rzecz w miesiącu, na którą nie możesz się doczekać, a pomoże to w wyznaczeniu mil dla Ciebie.

  • Znajdź znaczące inne : Poważnie. Moja specjalna dama (SLP) utrzymuje mnie na ziemi. Ciężko myśleć o pracy, kiedy jestem przy niej. To dobrze (dzięki, Kayla).

  • Mieć duże wakacje raz na 4 miesiące : Pod koniec tego wszystkiego musisz znaleźć czas na odłączenie zasilania i zaczerpnięcie powietrza. Prawdziwe powietrze – nie to „cóż, po prostu sprawdzam telefon od czasu do czasu”. Take a few days and go somewhere. Get inspired. You'll come back to work with a new take and sharp mind.

That's how you kill the worry of “How can I do this consistently.”

13. “Is This Relevant Anymore?”

Writers that work in news organizations have the leg up on everyone else. Events outside their control drive their editorial calendar. Something happens, they react, then create content.

For the rest of us, it's not so simple. We have to dig down and figure out what people want to see. In online marketing, there's only so many times and ways you can talk about growing your Twitter followers, right?

Well guess what? Sometimes those ideas we come up with are actually old news. They aren't relevant anymore .

Which means no one cares. Aka no one will read/watch/listen to your content.

So how do you stay relevant?

Luckily, the wise overlord called “The Internet” helps you keep track of what's relevant. And you don't even need to use dozens of tools to do it.

Google Trends

Google Trends helps you visualize what topics are trending historically.

beyonce vs britney spears popularity
This graph shows the search trends for Britney Spears (blue) and Beyonce (red). The higher the line on a graph, the more trendy that topic is.

If I was writing an article about a singer, I'd most likely want to go with Beyonce. Britney Spears was highly trendy from 2005-2009, but then tapered off.

Beyonce, on the other hand, keeps on rising. She hasn't hit the meteoric search volume Britney had in 2007, but she's consistently searched right now.

You can do the same thing for your topics to see if they're still trendy.

Also, I can't believe I just wrote a paragraph comparing Britney Spears and Beyonce. My allegiance always falls to the OG.

britney spears clapping gif

Google Keyword Planner Tool

Once you get a feel for trends, you can narrow down exactly how many people search with the Google Keyword Planner Tool.

google keyword tool example

This tool shows you how many monthly searches occur for a given topic. Beyonce is a broad term, meaning her name will always appear in any variant keyword (Beyonce cd, Beyonce videos, etc.).

You can use this to drill down into what topics people are looking for on a monthly basis. If the searches are high, you know you've got a relevant topic.

14. “Will People Get It?”

Ever have a conversation with someone where you're way too excited? You talk a mile a minute, pushing out half formed thoughts (that sound sane to you) while the other person just stares?

Then you're done talking and they look at you with that smile and nod when really they're thinking “I have no clue what they just said.”

That happens with content, too .

You might create something that makes total sense to you, but makes no sense to most of your readers.

If you want proof of this, sit someone down across from you, tap out a song with your finger or pen, then ask them to guess the song.

You'll get it for sure, and it should be obvious to them, right?

Except they'll almost always never get it.

So how do you make your content clear and relatable?

I realize not all of us have dedicated proofreaders. Plus, proofreading is hard. But at least have someone look at your stuff before it goes out.

Because my stuff is definitely not clear sometimes:

sean makes no sense

Pictured: Me, not making any goddamn sense.

We're not talking about having a top-class editor like Sarah Peterson on your side. Just run the piece past someone you trust and see if they get tripped up anywhere.

Once they're done, you ask them two questions:

  1. Was there something that didn't make sense?
  2. What actionable thing can you do after reading this?

The first question is obvious, because if they got tripped up then you dive in, ask why and fix it.

The second question is about clarity -- if they get the big idea of your content. Your content should be actionable, and readers should be able to do something after they view it.

If they aren't stumbling and they know what to do after seeing your content, you're good to go.

15. “Will People Read My Whole Article?”

You didn't write your article hoping people read the introduction and went, “Ok, that's all I need. Peace out.”

But what if that was the case?

What if people read your article and don't make it through? What if you're giving away something awesome at the bottom of the post but no one sees it?

How do you get people to read your whole article?

Yeah. That's pretty bleak, huh? But don't sweat it -- most people won't read your whole article.

We did a study to see on average how far the average person reads through a blog post.

Zgadnij co? **We found that 80% of people won't finish your article.

I've found a way to combat that, though. You need a little bit of time and Content Analytics.

First, install Content Analytics. It's free and takes one minute.

Once you've got it installed on your site, go to some of your more recent posts and activate Content Analytics on each of those posts. Then, wait until you have at least 100 visitors to a post.

When you go back into Content Analytics, you'll see something like this:

jak korzystać z narzędzi sumo

The colors represent how many visitors see that part of your page. The warmer the color (red, orange, yellow) the more people see that section. The cooler the color (green, blue, purple) the less people see a section.

Look for the spots where the colors transition quickest. That tells you people get to that specific area and drop off for a reason. If you can pinpoint those reasons, you understand what makes people leave.

That helps you craft future content that keeps people on the page. Plus, if you're giving away content upgrades in your post, Content Analytics will help you see where to offer it so the most amount of people see it.

Hey, it's a free tool and it gives you tremendous insight into how to write better. Just use it.

16. “Did I Use The Right Facts?”

Read this comment and try not to cringe:

useful blog criticism

Auć. How would you like to see that on your content? Getting your facts right takes time, but it's worth it. You don't want to mislead your readers, and you don't want to see comments like this.

So how do you get your facts right?

Fact checking just comes down to being lazy. It's laziness that leads to poor facts or misreporting something.

At my first job, my boss was so thorough that on every printed piece she'd call every number listed to see if the number was entered in correctly.

My favorite five tips come from this brilliant piece written by Megan Cossey. She gives five tips for fact checking, and they are:

  • Double Check Everything

  • Go to the Source

  • Figure Out What Counts As Legitimate In Your World

  • If You Can't Find Original Source, Then Delete

  • Nothing Is Too Small Or Insignificant to Double Check

If you want clarification on those points, read the post. But these tips require some hustle and diligence, so do your part to be factual.

17. “Will My Short Content Beat The Long Stuff?”

You hear it all the time. “Long content beats short content every time.”

That gets you worried. Can you write pieces consistently over 1,500 words? What about over 3k words? That gets to be a lot of words!.

But then you shrug it off. You don't have to write long! “Sean, I read this article that said short stuff can win.”

Yeah, but look at the two sites they use as “winners” -- Seth freaking Godin and Disney.

They've got pretty big followings. So that makes you really wonder...can short stuff win?

This might seem like blasphemy coming from a site that doesn't publish something if it's under 3k words.

But that's because it's what we're known for. The kind of things we write about, they don't help people unless they're super detailed. That usually means 3k+ words.

To odpowiedni rodzaj treści. Założyciel MOZ Rand Fishkin napisał artykuł mówiący o tym, jak świetne treści niekoniecznie muszą być długimi treściami. Powiedział:

  • „Odpowiednie treści są zgodne z intencjami użytkowników, odpowiadając na ich pytania i pomagając im w realizacji celów. Zapewnia łatwe, przyjemne i dostępne środowisko na każdym urządzeniu i w każdej przeglądarce. SZYBKO dostarcza odwiedzającym właściwych informacji i doświadczeń. I robi to wszystko lepiej niż którykolwiek z konkurentów w kosmosie”

Umożliwia to treść w długiej formie, ale także w formie skróconej. Tak długo, jak postępujesz zgodnie z powyższymi wskazówkami, możesz uderzać powyżej swojej kategorii wagowej artykułami krótszymi niż 1500 słów.

18. „Czy czegoś przegapiłem?”

Starasz się być dokładny. Próbujesz objąć wszystkie swoje podstawy. Znajdujesz każdy fakt, przedstawiasz każdy punkt i odpowiadasz na każde pytanie.

Ale nie możesz oprzeć się wrażeniu, że o czymś zapomniałeś .

Mam to uczucie cały czas. Nawet w tym poście czuję, że zapomniałem o zmartwieniu lub strachu (jeśli tak, daj znać w komentarzach i jak to naprawić).

Czujesz, że coś powstrzymuje twój kawałek przed ukończeniem. I to powstrzymuje cię od publikacji.

Mógłbyś dodawać i dodawać do fragmentu treści, ale na dłuższą metę tylko by to zaszkodziło.

Ile nieopublikowanych książek jest obecnie na świecie, ponieważ trzeba wprowadzić jedną poprawkę lub jedną poprawkę, albo wydaje im się, że nie są jeszcze gotowe, dopóki nie zmienią drobiazgów?

Nie chcą czegoś przegapić. Naprawiasz to uczucie, trzymając się swojego zarysu .

Oto fragment mojego konspektu do tego posta:

wskazówki dotyczące blogowania

Wiem (w większości), jakie kwestie poruszę i jakich przykładów użyję. Bardzo rzadko odbiegam od tego zarysu.

Dlaczego? Ponieważ wcześniej przeprowadziłem wystarczająco dużo badań, aby wiedzieć, jak zawartość powinna wyglądać. Zbadałem moją konkurencję i zauważyłem, czego im brakuje. Przeprowadziłem wywiady i znalazłem wspólne obawy.

Wiem o czym będę pisać. Gdybym dodawał do tej listy strach po strachu, przewodnik byłby niewiarygodnie cienki. Te obawy i wątpliwości, które wymieniłem, są tutaj, ponieważ są najczęstsze.

Kiedy skończę, wiem, że niczego nie przegapiłem. To pomaga mi znacznie szybciej przejść do następnego przewodnika.

19. „Jak mogę przestać się tak rozpraszać?”

W porządku, czas usiąść i… och, Kevin właśnie opublikował zabawny film na Facebooku. Lepiej to sprawdź.

Hej, to przypomina mi ten artykuł, który przeczytałem na ESPN. Powinienem to przeczytać ponownie.

Ok, to na uboczu. Zacznijmy pisać... och, Kayla właśnie do mnie napisała. Ciekawe o co chodzi. Zgadnij, kiedy rozmawiam przez telefon, powinienem ustawić mój fantazyjny skład baseballowy…

Rozproszenia. Wiesz, że musisz stworzyć jakąś treść, ale ciągle się rozpraszasz .

Jak więc zapiąć pasy i wyciszyć hałas?

Jestem najgorszy w rozpraszaniu się. Uwielbiam mój telefon i mam ten naprawdę zły nawyk otwierania kart na tych samych pięciu stronach internetowych (ESPN, Slickdeals, Facebook, Imgur i Dorkly, na wypadek gdybyś się zastanawiał).

Absolutnie potrzebuję czegoś, co powstrzyma mnie przed rozpraszaniem się. Próbowałem wielu rzeczy, ale są to trzy narzędzia, które najlepiej działają:

Skupiać

skup się na aplikacji na Maca

Skupienie jest moim głównym naciskiem. Możesz blokować otwieranie stron internetowych i aplikacji podczas "Fokus". Możesz „skupić się” przez dowolny okres czasu, ale ja idę w jednogodzinne kawałki.

Ustawiłem go też w trybie hardcore, więc nie mogę oszukiwać i po prostu go wyłączam. W trybie hardcore jesteś legalnie zablokowany przed wszystkim, co zbanowałeś. Więc jeśli wejdę na Facebooka podczas pisania tego przewodnika…

wredne komentarze na blogach

Możesz też umieścić własne cytaty. To był jedyny, który mogłem ci naprawdę pokazać, a który nie jest zbyt obciążony przekleństwami.

Las

aplikacje ułatwiające koncentrację

Potem pojawia się kwestia wyłączenia telefonu. To trudne, bo mam niemal Pawłowską reakcję na dźwięki mojego iPhone'a.

Więc nie możesz całkowicie wyłączyć telefonu. To byłoby głupie, gdyby wydarzyła się sytuacja awaryjna lub coś naprawdę pilnego wymagało użycia telefonu.

Dlatego używam Forest. Nie wyłącza telefonu, ale karze za losowe sprawdzanie. „Sadzisz drzewo”, kiedy zaczynasz się koncentrować.

Jeśli zrobisz to cały czas bez sprawdzania telefonu, zachowasz to drzewo. Zbierz wystarczającą ilość drzew i zacznij tworzyć las.

Jeśli nie sprawdzić swój telefon, natychmiast zabić to drzewo. Nie sądziłem, że zabicie fałszywego drzewa to wielka sprawa. Myliłem się. To było okropne. To dla mnie wystarczająca motywacja.

Strumień

oprogramowanie f.lux

Wszyscy zapominają, że zmęczenie oczu może sprawić, że odejdziesz od komputera. Nie możesz pracować tak długo, jak bolą cię oczy, prawda?

Flux niczego nie zamyka ani nie powstrzymuje przed odwiedzaniem witryn. Po prostu usuwa ostre białe odcienie z ekranu w miarę upływu dnia. Dostosowuje się do pory dnia, więc w nocy nie męczysz oczu.

Uratowało moje oczy. Nie zaszkodzi patrzeć na ekran o 21:00 i lepiej się śpię. Użyj tego.

20. „Czy zostanę zniszczony w komentarzach?”

To jest oczywiście internet. Ludzie sa podli. Mówią okropne rzeczy o twoich treściach tylko dlatego, że mogą.

Oto fajna mieszanka niezbyt miłych rzeczy, które ludzie powiedzieli o moich artykułach:

wredne komentarze na blogu

obsługa krytyki treści

Lub moja ulubiona trifecta:

jak radzić sobie z krytyką treści

Nie trzeba dodawać, że nie są to rzeczy, które chciałbyś widzieć na swoim raporcie.

Nikt też nie chce tego rodzaju komentarzy. A strach przed ich zdobyciem może powstrzymać Cię od publikowania czegokolwiek.

Jak więc radzisz sobie z tymi komentarzami?

Gdybym przestał publikować, ponieważ dostałem zły komentarz, skończyłbym o 18.

Zrozum, że Twoje treści będą słabo odbierane przez niektóre osoby. Tak właśnie jest. Zostawią złe komentarze. Zdarza się.

Poza tym niektórzy ludzie to tylko kutasy. Tak się też dzieje.

Ale zrozum też, że złe komentarze są rzadkie . Te złe komentarze, które pokazałem powyżej, są jedynymi negatywnymi reakcjami, jakie otrzymałem od moich przewodników, odkąd pisałem dla Sumo.

Jest ich niewiele, a przytłaczająca większość komentarzy wygląda tak:

świetna recenzja bloga

ładne komentarze na blogu

cytat z klubu śniadaniowego judd nelson

I to trwa i trwa. Otrzymasz więcej pozytywnych komentarzy niż negatywnych, więc po prostu przyjrzyj się złym komentarzom, przeklnij trochę, pośmiej się i przejdź dalej.

21. „Czy włóczyłem się?”

Bracia Allmanowie mogli być głupcami, ale na pewno nie chcesz nimi być.

Wędrówka traci czytelników .

Jak fajnie jest przeczytać ten akapit:

  • „Liczba osób, które codziennie przeprowadzają się do Austin w Teksasie, jest oszałamiająca. Tak wielu ludzi przenosi się z całego kraju do tego miasta. To fala osoba po osobie, każdego dnia. Miasto robi się zatłoczone”.

To chaotyczne. Mówi w kółko to samo, kiedy wystarczy jedno zdanie.

A pisarze martwią się wędrowaniem. Jak więc powstrzymać się od wędrowania?

Kiedyś wędrowałem przez cały czas. Ale dwie sprawdzone metody pomogły mi przestać wędrować.

Whisky i….

Żartuję. Oto prawdziwe dwie metody.

Głośne czytanie

Czytam na głos całą moją treść. Kiedy to robisz, łatwo identyfikujesz wędrówki. Wiesz, ponieważ powtarzasz w kółko to samo i brzmi to po prostu dziwnie.

Przeczytaj elementy stylu

Strunk i White napisali najkrótszą, najlepszą książkę o gramatyce i składni. Przeczytaj to raz i wróć do tworzenia treści. Będziesz pedantem do wędrowania (między innymi).

22. „Czy publikuję to w niewłaściwym czasie?”

O nie. Przegapiłeś datę publikacji.

Miałeś opublikować w poniedziałek, ale trzeba było wprowadzić zmiany i Przegapiłeś swój publikować okno.

Teraz ludzie nie zobaczą Twojego posta. Albo będziesz musiał opublikować go w innym czasie, co oznacza, że ​​zaskoczysz swoich czytelników.

A może i tak nie wiedziałeś, kiedy publikować, a próbowałeś znaleźć najlepszy dzień na opublikowanie.

Zastanów się, jaki jest najlepszy czas na publikację Twoich treści?

Oto, czego większość ludzi Ci nie mówi: nie ma znaczenia, kiedy opublikujesz swój post .

Nawet jeśli masz kadencję wydawniczą, nadal nie jest to wielka sprawa pod względem ruchu. W Sumo zazwyczaj publikujemy nasze wtorkowe przewodniki w poniedziałek po południu, a nasze czwartkowe przewodniki w środę.

Większość z nas nie jest Seth Godin - ludzie nie umierają za nasze treści w konkretnym dniu. Więc kiedy publikujesz, nie jest tak ważne, jak kiedy promujesz .

Zabierz to ode mnie:

odsłony Google Analytics

To jest mój przewodnik po blogach SEO, który napisałem. Ta kropka przed ogromnym wzrostem liczby 5000 odwiedzających? Właśnie tego dnia opublikowaliśmy przewodnik .

Ta wielka kropka spoczywająca na linii 5000? Wtedy promowaliśmy przewodnik.

Twoje promocje przyciągają ruch do Twoich treści. Bezpieczna zasada, publikuj w mediach społecznościowych i wysyłaj e-maile rano i wieczorem w dni powszednie. W weekendy wszystko idzie. Ale znajdź to, co najlepiej odpowiada Twoim odbiorcom.

23. „Czy to jest zbyt kontrowersyjne?”

Właśnie coś napisałeś i gapisz się na to dłużej, niż chcesz przyznać.

To trochę nerwowe. W rzeczywistości można by to uznać za kontrowersyjne .

To idzie pod prąd i na pewno zapalicie się w komentarzach.

Czy to publikujesz?

To jest trudne. Zdecydowanie istnieją liny, które można i nie można holować. Niektórzy ludzie rażąco plują na tę kwestię i wzbudzają kontrowersje, aby ich nazwisko znalazło się w gazetach.

Ale zasadniczo istnieją trzy rodzaje kontrowersji:

Łagodne kontrowersje

To kontrowersje, które są sprzeczne z powszechnymi przekonaniami, ale są bardziej zaskakujące niż dzielące.

wyniki analizy wyskakujących okienek

To nagłówek z jednego z moich najnowszych poradników o wyskakujących okienkach. Większość ludzi uważa, że ​​wyskakujące okienka są denerwujące i umierają, ale ten artykuł twierdzi inaczej.

To bardziej zaskakujące niż cokolwiek innego. Nie ma (wielu) hardkorowych marketerów, którzy by się z tego powodu obrazili. Ale to jest sprzeczne z powszechnymi przekonaniami. To łagodne kontrowersje.

Prawdziwe kontrowersje

Ten rodzaj treści wybiera jedną stronę i broni jej/atakuje drugą. Słusznie czy źle, argumentują o punkcie, który wywoła bardzo gorącą debatę.

pisanie wskazówek dla blogów

Zastrzeżenie: nie opowiadam się po żadnej ze stron, po prostu pokazuję przykład. Uspokój się.

To naprawdę kontrowersyjny artykuł. Zasadniczo oskarża Hillary Clinton o popełnienie oszustwa wyborczego, a pisarz dostarcza dowodów na poparcie swojej tezy.

To polaryzuje. To prawdziwe kontrowersje. Może to zaszkodzić niektórym ludziom, ale nie jest to ułamek tak bolesny jak ostatni rodzaj kontrowersji.

Kontrowersyjny Douchebaggery

Jest to rodzaj kontrowersyjnych treści, które sprawiają, że twórca wygląda źle. Rasizm, seksizm, błędne poglądy... te treści ranią wiele osób w określonej grupie. Weźmy na przykład rezydenta douchebaga Kennetha Cole'a:

przykład tweeta

To było podczas zamieszek w Egipcie. Skorzystał z okropnego wydarzenia i wykorzystał okazję do promocji niektórych ubrań. Oto, co miał do powiedzenia na ten temat:

  • „Miliardy ludzi przeczytały mój niestosowny, autopromocyjny tweet, otrzymałem wiele ostrych odpowiedzi i zatrudniliśmy firmę zajmującą się zarządzaniem kryzysowym. Jeśli spojrzysz na listy największych gaf na Twitterze, zawsze jesteśmy od jednego do pięciu. Ale tego dnia nasze zapasy poszły w górę, nasz biznes e-commerce był lepszy, biznes w każdym z naszych sklepów poprawił się, a na Twitterze zdobyłem 3000 nowych obserwujących. Więc na jakich kryteriach jest to gafa?”

To straszne kontrowersje i wygląda na to, że robi to celowo.

Więc trochę łagodnej kontrowersji jest dobre. Od czasu do czasu zdarzają się prawdziwe kontrowersje. Ale kontrowersyjna dupa? Nigdy, przenigdy tego nie rób.

24. „Czy to pomoże mi uzyskać rangę?”

Żyjemy w świecie rządzonym przez wyszukiwarki. W Google jest 3,5 miliarda wyszukiwań * dziennie. *

Informacje są na wyciągnięcie ręki. Ale to tylko informacja, która ma wystarczającą liczbę linków zwrotnych, optymalizuje ich znaczniki H, ma wartość linków, zapewnia wrażenia mobilne….

Jest dużo powodów do zmartwień. Inna interesująca statystyka? Cztery najlepsze wyniki w Google generują około 68% ruchu, a wyniki na pierwszej stronie to 91% całkowitego ruchu.

procent ruchu według pozycji wyników googlegoogle

Jeśli jesteś na drugiej stronie, to tak, jakbyś w ogóle nie istniał.

A to jest ważne dla ruchu długoterminowego. Promocja działa na początkowy ruch. Ale jeśli chcesz utrzymać stały ruch, musisz mieć wysoką pozycję w wyszukiwarkach.

Więc czy twoja treść będzie miała rangę?

Każdy kawałek może być wysoko w wyszukiwarkach. Ale nie chodzi tylko o to, co tworzysz. Chodzi o to, co robisz przed, w trakcie i po stworzeniu.

Napisałem na ten temat obszerny przewodnik SEO, ale wszystko sprowadza się do 17 głównych wskazówek, jak ustawić swoją treść w rankingu:

Porady SEO, zanim napiszesz

  • Znajdź swoje słowo kluczowe
  • Zbuduj mapę witryny
  • Upewnij się, że Twoja witryna reaguje na urządzenia mobilne
  • Obniż średni czas wczytywania strony

Porady SEO podczas pisania

  • Poświęć dużo czasu na swój nagłówek (w miejscach takich jak medium, twitter, linkedin, możesz mieć inny tytuł)
  • Zabierz swoje H-Tagi na bok
  • Zrównoważ swój opis meta
  • Posprzątaj swojego ślimaka
  • Przybij pierwsze 100 słów
  • Daj swojemu autorskiemu obrazowi czystą meta
  • Połączyć. Połączyć. Połączyć
  • Właściwie spraw, aby treść była dobra

Porady SEO po napisaniu

  • Zobacz, jak daleko w dół strony oni schodzą
  • Uzyskaj ruch
  • Zbuduj te linki zwrotne
  • Publikuj konsekwentnie
  • Audyt co 3-6 miesięcy

Może się wydawać, że to dużo, ale w rzeczywistości zostało wydestylowane z ponad 100 wskazówek, których próbowałem w swojej karierze. Te 17 wskazówek prawie gwarantuje, że zdominujesz wyszukiwarki.

25. „Czy ludzie pomyślą, że jestem pełen gówna?”

Stawiasz się tam, kiedy tworzysz treści. Dzielisz się ze światem swoimi przemyśleniami, doświadczeniem i wiedzą.

Ale co, jeśli pomyślą, że jesteś gówniany?

Wszyscy mieliśmy takie chwile. Sprawdzimy niektóre treści i pomyślimy: „Wow, ta osoba NIE ma pojęcia, o czym mówi”.

Jak więc uniknąć stania się osobą, w którą wątpi?

Wróćmy do jednego z moich ulubionych komentarzy. Gdybyś korzystał z porad dotyczących SEO od kogoś, czy wolałbyś skorzystać z tego od tego gościa:

wredne komentarze pod postami na blogu

A może mnie, faceta, który konsekwentnie umieszcza witryny na pierwszej stronie Google i napisał 6000 słów, szeroko udostępniany i bardzo komentowany przewodnik na temat SEO?

Ciężka rozmowa, wiem.

Chodzi o to, aby poprzeć swoje roszczenia faktami i dowodami społecznymi. Fakty są w całym tym artykule, pokazując dokładnie, dlaczego SEO jest ważne (i co z tym zrobić).

Następnie dodajesz swój własny autorytet poprzez dowód społeczny. Ten dowód pomaga nadać Twojej wiadomości wiarygodność, ponieważ sugeruje, że wiesz, o czym mówisz.

Dlatego widzisz takie rzeczy na stronach:

obecni klienci sumo

Lub takie rzeczy w e-mailach od Ramita Sethi:

świetna odpowiedź na e-mail

To dowód, który pokazuje, że ich produkt/doradztwo działa. Połącz ten dowód z faktami i badaniami, a już nigdy nie będziesz musiał się martwić o swój poziom bzdur.

26. „Czy to pomoże ludziom?”

To ostateczny punkt odniesienia dla większości pisarzy (a przynajmniej powinien być). Czy tworzysz coś, co może poprawić życie innych?

Bo co wolałbyś stworzyć? To:

jakie będzie twoje imię sługusów?

Lub coś, co otrzymuje tę odpowiedź:

ładne komentarze na blogu

Pomaganie czytelnikom w osiągnięciu czegoś jest najważniejsze. Jak więc stworzyć coś, co jest pomocne?

Bycie pomocnym w rzeczywistości ma wiele korzeni zakorzenionych w podstawowym pisaniu mowy. Pisząc przemówienia, zawsze musisz odnieść się do dwóch punktów:

Jaki jest główny punkt?

Co próbujesz przekazać? W tym artykule moim głównym celem jest to, że każdy pisarz ma obawy lub wątpliwości, ale możesz nauczyć się ich uciszyć dzięki tym wskazówkom.

Twoim głównym punktem powinno być jedno zdanie. Wyodrębnij całą treść w tym zdaniu, a uzyskasz jasność w całym tekście.

Co mogą z tym zrobić czytelnicy?

Oto druga połowa równania. Co chcesz, aby czytelnicy zrobili, gdy zobaczą Twoje treści? Dla mnie chcę, aby czytelnik (Ty) wziął jedno z moich rozwiązań i skorzystał z nich.

Dlatego sformatowałem ten przewodnik w układzie „Problem/Rozwiązanie”. Ułatwia zorientowanie się, co robić.

Jaka jest twoja praktyczna rada w twoich treściach? Znajdź go i spraw, by był krystalicznie czysty.

27. „Czy popełniłem błąd gramatyczny?”

Właśnie stworzyłeś arcydzieło 3k słów. Napływają komentarze, a Twój kawałek jest hitem!

Ale wtedy otrzymujesz komentarz taki:

przydatne komentarze na blogu

To jest do bani. A może poświęcają czas na wypunktowanie poszczególnych literówek.

Jak więc za każdym razem wycinać błędy gramatyczne?

Tak wyobrażam sobie życie ludzi, którzy zostawiają komentarze na temat literówek, czyli Grammar Nazis:

mufry

Ale w głębi duszy wiesz, że mają rację. Nie powinieneś był publikować czegoś z błędami gramatycznymi.

Nie możesz polegać na sprawdzaniu pisowni Dokumentów Google. To samo dotyczy Microsoft Word.

Te trzy narzędzia są prawdziwymi MVP gramatyki i składni.

Gramatyka

wskazówki dotyczące blogowania

Grammarly to narzędzie najlepiej używane do analizy literówek i doboru słów. To nic nie kosztuje i po prostu kopiujesz/wklejasz swój tekst do edytora.

W tym utworze nieco powtarzam słowo „całość”. Więc skróciłem to słowo, żeby zdanie było ciaśniejsze. Mimo to uzyskałem 100 punktów za fragment. To dobry wynik.

Hemingway

aplikacja hemingwaya

Hemingway jest bardziej za strukturą zdania i czytelnością. Daje ci ocenę poziomu czytelności, która jest świetna do określenia, czy twój tekst jest zbyt zautomatyzowany lub pełen gadatliwych słów (takich jak ten).

Wskazuje również, które zdania są złożone lub trudne do odczytania. Hemingway jest również darmowy i lubię łączyć to z Grammarly, aby pokryć moje podstawy.

Biały dym

zaawansowane zintegrowane rozwiązanie do pisania

WhiteSmoke to nowość na scenie. Nie jest tak dopracowany projektowo jak Grammarly czy Hemingway.

Ale do diabła, może to być narzędzie, które zastąpi poprzednie dwa.

Robi wszystko, co robi Hemingway i Grammarly. To kompletny pakiet, który analizuje każdy fragment treści. To płatny produkt, ale absolutnie tego wart.

28. „Czy wszystkie moje linki działają?”

Dobrze. Wszystko jest opublikowane. Twoje fakty są słuszne. Dobre komentarze, dobre akcje i żadnych nazistów gramatycznych w zasięgu wzroku. Wygląda na to, że to przybiłeś.

Dopóki nie otrzymasz TEN komentarz:

przydatne komentarze na blogu

To nie tylko uszkodzony link, ale także uszkodzony link w CTA.

Oprócz tego, że zawodzisz swoich czytelników, zmniejszasz szanse swoich treści na dobrą pozycję w rankingu. Jak więc wyciąć uszkodzone linki?

Pamiętasz historię o moim poprzednim szefie dzwoniącym pod każdy numer telefonu na wydrukowanym kawałku, aby upewnić się, że numery są poprawne?

Musisz zrobić to samo ze wszystkimi swoimi linkami. To tylko kwestia sumienności i klikania każdego linku, aby upewnić się, że wszystkie działają.

To prosta część. Trudna część przychodzi długo po opublikowaniu treści .

Strony się poruszają. Witryny znikają. Rzeczy, do których połączyłeś się kilka miesięcy temu, mogą po prostu zniknąć, pozostawiając uszkodzone linki, których nie zamierzałeś mieć.

Jeśli masz witrynę WordPress, po prostu zainstaluj wtyczkę Broken Link Checker. Ta wtyczka sprawdzi Twoje posty, komentarze i inne treści pod kątem uszkodzonych linków i brakujących obrazów oraz powiadomi Cię, jeśli jakieś zostaną znalezione.

To szybki i łatwy sposób na upewnienie się, że Twoje linki są aktualne (a Twoi czytelnicy są zadowoleni).

29. „A co, jeśli popełnię błąd?”

Błąd to prawie wszystko, co omówiliśmy w tym przewodniku. Zepsute linki, złe fakty, literówki, zepsuty obraz, zapomniałem coś dodać…

I tak dalej. Błędy się zdarzają, ale pisarze tak bardzo boją się je zmienić, ponieważ uważają, że ich treść jest już nieodwracalna po opublikowaniu. Albo myślą, że zaszkodzą SEO, jeśli coś zmienią.

Więc co robisz, jeśli popełnisz błąd?

Jesteśmy ludźmi (chyba że jesteś Seth Godin... on jest nie z tego świata). Popełniamy błędy. Zdarza się.

Dzięki zawartości możesz ABSOLUTNIE wrócić i naprawić te błędy.

Google i inne wyszukiwarki uwielbiają świeże witryny. Świeże to nowe posty, dodatki, a nawet zmiany .

Oznacza to, że Twoje szybkie poprawki nie będą karane w SEO. W moim poście o kuratorowaniu treści odkryłem, że tylko 51% czytelników przeszło 10% przez stronę.

Zmieniłem więc moje wprowadzenie dzięki Content Analytics i tak się stało:

jak korzystać z narzędzi sumo

Mam o 16% więcej czytelników, aby dotrzeć do poziomu 10%. Kiedy popełnisz błąd, nie bój się go zmienić. To faktycznie pomoże ci na dłuższą metę.

30. „Czy naprawdę jestem gotowy, aby nacisnąć przycisk publikowania?”

Każdy, kto kiedykolwiek publikował treści, będzie wiedział, jaki jest lekki atak paniki, gdy masz zamiar nacisnąć „Opublikuj”.

Nikt po prostu nie ładuje swoich treści i bez wahania wciska „Publikuj”. Jest tak wiele zmartwień, które przechodzą ci przez głowę.

  • „Czy moje fakty są prawidłowe?”
  • "Czy coś przegapiłem?"
  • „Czy ta treść jest wystarczająco dobra?”

Zdarza się. Skąd wiesz, że jesteś gotowy do publikacji?

Korzystam z tej listy od prawie 10 lat .

Przyznaję, wciąż od czasu do czasu popełniam błędy. Ale ta lista kontrolna pomogła mi zredukować tak wiele błędów i mniej wahać się przed opublikowaniem.

Szczerze, nie martwię się już o transmisję na żywo. Ta lista kontrolna zawiera wszystko w tym przewodniku w przejrzysty i łatwy do zrozumienia sposób.

Jeśli możesz sprawdzić wszystko na tej liście przed opublikowaniem, możesz mieć pewność, że zamierzasz przekazać światu arcydzieło.

Za każdym razem omawiam trzy rzeczy:

  • Jakość treści : ta część listy kontrolnej zapewnia, że ​​treść jest poprawna i zostanie dobrze odebrana.

  • Pozycjonowanie : Ta część listy kontrolnej stawia moje treści na najlepszej pozycji do dobrego rankingu.

  • Informacje techniczne : To jest ostatnie dopracowanie listy kontrolnej, przegląd technicznych rzeczy, takich jak linki, składnia i inne.

To jest dziesięć lat publikowania sprowadzonych do tej pojedynczej listy kontrolnej. Chciałbym to mieć dziesięć lat temu. Ale możesz to mieć dzisiaj. Pobierz go nigdy więcej nie martw się o publikację.

POBIERZ LISTĘ KONTROLNĄ PUBLIKACJI